Comments

You are here:American Cars»Cars' Index»Cadillac»Superior»1971»1971 Cadillac Superior Carthedral
Friday, 23 December 2011 10:01

1971 Cadillac Superior Carthedral

Każdy będzie żył we własnej katedrze
tekst Paulina Skirgajłło-Krajewska
zdjęcia pochodzą ze strony Carthedral.com

"Car" to po angielsku samochód,
  "cathedral" - katedra.
 A co to jest "Carthedral"?

 "...Podejrzana oddala się na zachód, jadąc z prędkością 60 mil na godzinę... szybciej, gdy z górki... szukamy czarnej gotyckiej katedry, rocznik 1971, powtarzam... gotycka katedra..." - Rebecca Caldwell wyobraża sobie pościg za swoim wozem, gdyby przyszło jej do głowy zadrzeć z prawem. Carthedral to karawan - Cadillac z 1971 roku z doczepionymi płetwami ze słynnego modelu Cadillaca z '59. Na dachu ma dospawanego VW garbusa. Całość wykończono metalowymi rurami, witrażami, maszkaronami, rzygaczami, kilkoma elementami wanitatywnymi, jak trupie czaszki i piszczele, rzędami sztucznych zębów i pomalowano na czarno. Środek został obity czerwonym aksamitem i wyposażony w zestaw stereo. Czy Carthedral jest skończony? "Nie, to konstrukcja w procesie" - odpowiada ekscentryczna Kalifornijka. Czy można w nim stanąć? Więcej, można w tym mieszkać, spać i objechać całą Amerykę.

 - A co to?

 - Artcar - pojazd, który na zawsze został przetworzony w artystyczny sposób.
 - Czy zbudował to twój chłopak?
 - Nie.
 To pytania, na które Rebecca odpowiada najczęściej na swojej stronie internetowej. Jest też mnóstwo rzeczowych, np: "Ile to waży?", "Czy naprawdę zniszczyłaś Cadillaca z '59, by zrobić to świństwo?", "Ile to pali?", "Ile to wyciaga?", lub "Czy jesteś satanistką?".


 Ma skłonność do wszystkiego, co gotyckie - odsyła m.in. do strony Gothic Gardening opisującej, zaprojektować i utrzymać ogród w stylistyce Halloween ("uwielbiam grzebać w ziemi" - ironizuje), czy do strony Grim Riders, stowarzyszenia właścicieli samochodów niegdyś służących do przewozu trumien lub kwiatów cmentarnych. Jednak nie chodzi jej o to, by kogokolwiek straszyć.


 - Carthedral stał się moim życiem. Nie planowałam tego, tak się po prostu stało. Nie mam nic stałego w życiu poza miejscem parkingowym - mówi. Kończy wydział malarski w California College of Arts w San Francisco. Nie ma stałej pracy - zarabia trochę,sprzedając kartki pocztowe ze zdjęciem swojego samochodu, zbierając na swojej stronie internetowej donacje, troche pieniedzy dostaje od rodziny.


 Według artystki (cartystki?) Carthedral prowadzi się zaskakująco wygodnie. Choć całość waży ponad trzy i pół tony i tylko dwudziestu centymetrów brakuje do przekroczenia limitu wysokości określanego prawem drogowym (cztery metry), podobno nawet w wietrzne dni jedzie się nim spokojnie.

ARTCAR (autodzieło?) to popularna rzecz. Choć trudno w to uwierzyć, obserwując polskie drogi, w Stanach właściciele pojazdów przypominających banany (Bananacar), łaciate krowy (Cow-de-lac), oklejony setkami aparatów fotograficznych (Camera Van) czy wyglądających jak hamburger (Hamburger Mobile) spotykają się na kilkunastu corocznych festiwalach w całym kraju (informacje o nich można znaleźć na stronach fanów artcarów: www.artcars.com).


Najwiekszy festyn - ArtCar Fest '03 - odbywa się koło San Francisco w sierpniu. Najbardziej ekscentryczny - i tym samym Rebeki ulubiony - zlot towarzyszy słynnemu festiwalowi sztuki i kultury marginalnej, tzw. outsider art Burning Man na kalifornijskiej pustyni, gdzie pod koniec sierpnia spotyka się 25 tysiecy artystów, instalatorów, muzyków i wielbicieli "obskury", by ostatniego dnia spalić wielką drewnioaną figurę człowieka.


 "Każdy będzie żył we własnej katedrze - przewidywał w Formule Nowego Urbanizmu w 1953 r. sytuacjonista Ivan Chtcheglov. "Będą tam pokoje rozbudzające bardziej żywe fantazje niż jakikolwiek narkotyk. Będą domy, w których niemożliwym będzie się nie zakochać. Inne domy udowodnią swą nieodpartą atrakcyjność przed zaskoczonym podróżnikiem". Czy możliwe, że ekscentryczna piękność z Kalifornii spełniła utopijne wizje twórcy Międzynarodówki Sytuacjonistów postulującego rewolucję życia codziennego?

Więcej zdjęć na Carthedral.com
Tekst został opublikowany w 38 numerze (234) "Wysokich Obcasów" w sobotę 20 września 2003 roku.

  • carthedral1
  • carthedral2
  • carthedral3
  • carthedral4
  • carthedral5
  • carthedral6

Simple Image Gallery Extended

Leave a comment

Make sure you enter the (*) required information where indicated.Basic HTML code is allowed.

Interesting Websites